Idzie nowe, bezpieczniejsze euro

Popularność euro ma również swoje złe strony. Wspólna waluta ma swoich fanów również wśród fałszerzy i to w dość dużej ilości. Europejski Bank Centralny poinformował, że w drugiej połowie ubiegłego roku liczba sfałszowanych euro, wzrosła aż o 11,4%.

Falsyfikatów wykryto 353 tysiące sztuk i jest to największa liczba od roku 2010. Wtedy to sfałszowanych banknotów wspólnej waluty było 364 tysiące. Tak czy inaczej, w drugim półroczu 2013 odnotowano największy od trzech lat odsetek fałszywych euro. Największą ilość falsyfikatów stanowiły nominały 20 i 50 euro. Aż 98% z fałszywych banknotów wykryto w krajach strefy euro, natomiast w pozostałych krajach Unii Europejskiej było to 1,5% całości. Poza Wspólnotą w obiegu było tylko 0,5% sfałszowanej puli. EBC uspokaja jednak donosząc, że liczba falsyfikatów na tle 15 miliardów autentycznych banknotów będących w obiegu, to naprawdę bardzo niewiele. 

Oprócz tego warto przypomnieć, że Europejski Bank Centralny pracuje nad nową, bezpieczniejszą serią banknotów euro. Nazywa się ona „Europa” i jej pierwszym banknotem, było 5 euro. Teraz zaprezentowana została nowa wersja nominału 10 euro, a kolejne będą prezentowane sukcesywnie w następnych latach. Nowe zabezpieczenia oparte są na wypukłościach banknotów. Na ich przedniej stronie i na obu brzegach, wyczujemy opuszkami palców skośne od brzegu wypukłe kreski. Wypukły jest także nominał oraz główny motyw banknotów, czyli portal romański. EBC liczy na to, że nowe banknoty zmniejszą proceder częstego fałszowania wspólnej waluty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *