Młodsi koledzy bitcoina

strategie forex

Wiele popularnych zjawisk prędzej czy później doczekuje się naśladowców. Podobnie dzieje się z wirtualną walutą bitcoinem. Aktualnie istnieje dla niego ponad 60 alternatyw, a ta liczba może w najbliższym czasie jeszcze wzrosnąć.

Wielki boom na bitcoina nastąpił w listopadzie tego roku. Wtedy to jego wartość niesamowicie poszybowała do góry. Wystarczy zauważyć, że jeszcze przed tym miesiącem za jednego bitcoina płacono 238 dolarów i kurs ten był stabilny od dłuższego czasu. Dużo, ale 29 listopada wirtualna waluta była już droższa o ponad tysiąc „zielonych”, czyli przebiła ceną… jedną sztabkę złota. Biorąc pod uwagę ówczesny kurs dolara, posiadacze bitcoina w Polsce stali się bogatsi o ponad 3,5 tysiąca złotych, tylko za pomocą jego jednej jednostki. Nie trzeba było czekać, aż pojawią się inne alternatywne waluty, starające się dorównać sukcesowi swojego prekursora. Kilka z takowych istniało jeszcze przed wielkim wywindowaniem wartości najpopularniejszej obecne kryptowaluty.

Najwcześniej zaistniał litecoin. Bazuje on, jak zresztą większość z wirtualnych walut, na mechanizmie swojego starszego brata. Jest on również „wydobywany” przez komputery, na które ściągamy specjalne programy umożliwiające rozwiązywanie trudnych równań matematycznych. To właśnie one są źródłem wirtualnych pieniędzy na naszych pecetach i laptopach. Litecoin wydobywa jednak szybciej nowe bloki od bitcoina i to czterokrotnie. Robi to raz na 2,5 minuty, podczas gdy starsza z kryptowalut raz na 10 minut. Czterokrotnie większa jest również liczba produkowanych przez litecoin jednostek.

Ciekawie przedstawiają się również peercoin i primecoin. Zostały stworzone przez jedną osobę, Sunny’ego Kinga. Pierwsza z nich jest podobno najbezpieczniejszą z internetowych walut, aczkolwiek nie są do końca sprecyzowane czynniki o tym decydujące. Dodatkowo przemawia za nią używany algorytm, który wymaga mniejszego wykorzystania energii komputera. Primecoiny z kolei mają ciekawy mechanizm wydobywania. Jest on oparty na wyszukiwaniu algorytmów liczb pierwszych. Stąd też nazwa waluty (w języku angielskim liczy pierwsze to „prime numbers”).

Oprócz wyżej wymienionych, wśród wirtualnych walut mamy takie wynalazki jak m.in. infinitecoin, namecoin, feathercoin, bytecoin, a na tym lista wcale się nie kończy. Póki co jednak ich wartość nie jest nawet bliska tej przypisanej bitcoinowi. Najdroższy ze stawki jego młodszego rodzeństwa, litecoin, według danych z 29 listopada kosztował ok. 42 dolarów. Wartość pozostałych szacuje się w granicach od kilku do kilkunastu dolarów. Pamiętajmy jednak, że na początku swojej drogi sam bitcoin też był wart bardzo niewiele. Dziś natomiast rozpala zmysły niejednego inwestora.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *